Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty

Wydarzenia:

6 września odbyło się Referendum. Po wielu "dyskusjach" i przepychankach w mediach ustalono, trzy pytania, na które można było odpowiedzieć tak lub nie:

  1. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?
  2. Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? 
  3. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?

Jak zagłosowaliśmy? Chciałoby się powiedzieć - "srak". Tylko ok. 7,5 % Polaków poszło do urn, wynik nie jest wiążący. Narzekamy, psioczymy, krzyczymy a jak można się zamknąć i coś zrobić to robimy nic.

Kwestie techniczne, promocja w tzw. mediach to inna sprawa ;)

Piosenka:

Mam tę moc. Piosenka z Krainy Lodu :) Jak ją słyszę to potężnie ładują mi się akumulatory.


 

Film:

"Miłość. Film Sławomira Fabickiego." to taki film, po którym chwilę się milczy.
W rolach głównych Julia Kijowska i Marcin Dorociński. Pomimo chwil szczęścia - narodziny córeczki - pomiędzy nimi staje wydarzenie z bliskiej przeszłości. Widzimy jak różnie oboje próbują sobie z tym poradzić. Różnie też im to wychodzi. Nie chcę pisać szczegółowo o filmie, bo jest wart obejrzenia. 
Bardzo podobała mi się postać stworzoną przez Julię Kijowską. Nie znałam jej jeszcze z ekranu ale ma coś w sobie, że jest bardzo autentyczna i autentyczna psychologicznie.

 

Ołówki! ;)

Wiem, że to może wydać się dziwne :) Ostatnio zaczęłam używać nowych dla mnie ołówków o trójkątnym kształcie. Są bardzo wygodne. Wybrałam firmę Faber - Castell. Na uwagę zasługuje Jumbo Grip niebieski. Jest grubszy niż pozostałe, ma antypoślizgowe wypukłe punkciki. Poza tym jest mięciutki, dobrze się temperuje i ma się uczucie solidności w dłoni. Pozostałe specjalnych właściwości nie mają prócz trójkątnego kształtu. Są po prostu ładne i dobrze się nimi pisze.

 

Jesień :)

Od 23 września mamy już astronomiczną jesień. Jesień, taka jak ta nasza wrześniowa, jest przepiękna. Ciepło, dużo słońca, spacery, zbieranie liści. Jesień jest idealna do kolekcjonowania małych, pozytywnych momentów. W ogóle jestem fanką jesieni :)



Tym optymistycznym akcentem pozdrawiam Was serdecznie!
Ania

 

* plakat fimu tradycyjnie z filmweba
Jeśli w danym miesiącu pojawi się w moim otoczeniu coś, czym warto jest się podzielić, dzielić się tym będę :) Ten post jest poza planem, już tydzień sierpnia za nami dlatego dzielę się perełkami dzisiaj:

Książka*



W tym miesiącu czytałam głównie czasopisma branżowe, ale jest jedna książka - perełka - "Seryjny" Johna Lutza. Thiller psychologiczny, połączenie tego, co lubię najbardziej - psychologii i grozy. Ten tytuł jest szóstą częścią w cyklu "Frank Quinn". Ja w całym swoim geniuszu sięgnęłam od razu po nią, tak więc zaczęłam od prawie końca. 

Morderca cierpliwie zmierza do celu. Tylko on zna reguły gry i tylko on wie, że ofiary są jedynie narzędziami. Plan jest perfekcyjny, jego realizacja – doskonała, jednak cel musi pozostać ukryty. „Rzeźnik” zbliża się do niego coraz bardziej. Jest już o krok. 
Rzeźnik jest wyrachowany, ostrożny i dobrze wie co robi. Jest okrutny, ma plan, bierze to, na co ma ochotę. Jego ofiarami są młode kobiety. Zabija je brutalnie. Jest też Beth. Ona pojawia się w mniej krwawej scenerii. Więcej pisać nie będę, może ktoś się skusi na przeczytanie "Seryjnego". Ja spędziłam z Rzeźnikiem dwa emocjonujące wieczory. Mam bardzo dużą ochotę na uzupełnienie biblioteczki o pozostałe części tego cyklu.


Film**



O czym wiedziała Maisie. Amerykański dramat z września 2012 r., w reżyserii Scotta McGehee i Davida Siegela. Lubię takie filmy. W nienachalny sposób pokazują trudną rzeczywistość. Maisie jest najważniejszą bohaterką tego filmu - patrzy na rodziców, którzy się rozwodzą w sposób mało subtelny. Powoli zaczynam rozumieć, że rozwód rodziców może być dla dziecka dużą tragedią. W roli matki Julian Moore, zobaczymy również Alexandra Skarsgårda (znanego z "krwawej" roli w Czystej Krwi).

Piosenka:

Stolen Dance - Milky Chance. Nie jestem fanką takiej muzyki ale ten kawałek, mnie uspokaja. Jest melodyjny, głos wokalisty delikatny/opływowy (?!? ja sama nie wiem jak to wyrazić) i chce się poruszać w rytm tej muzyki i zapomnieć na chwilę o świecie.



Sierpień był dla mnie miesiącem bardzo łaskawym, udanym. Było ciężko pod względem pogody - urlop dawno za mną, więc dzielnie w tym upale chodziłam do pracy. Mam nadzieję, że Wy też dobrze wspominacie upalny sierpień i również macie swoje perełki tego miesiąca. Teraz jesteśmy we wrześniu i zbierajmy chwile pozytywności na bieżąco. 

Pozdrawiam Was serdecznie
Ania

* fotka okładki mojej książki
** plakat z filmwebu